Partner artykułu czytaj ten artykuł
Całkiem niedawno słowo „komputer” od razu kojarzyło się ze sprzętem sporych gabarytów, kurzącą się pod biurkiem wieżą i plątaniną kabli. Choć jeszcze parę lat temu komputery stacjonarne były obecne prawie w każdym domu, to dziś są wypierane przez laptopy, tablety i smartfony. I jest to całkiem zrozumiałe, bo po co trzymać w domu nieporęcznego peceta, jeśli przenośne sprzęty mogą wykonać większość jego pracy. Dziś to mobilność sprzętu jest jedną z najważniejszych cech.

Kiedyś komputer sprawiał, że byliśmy uwiązani do biurka. A dziś popularne są laptopy 2 w 1, czyli hybrydy i konwertowane. Dzięki nim można cieszyć się pełnoprawnym laptopem do pracy i jednocześnie wygodnym tabletem do przeglądania internetu czy oglądania filmów. Laptopy hybrydowe mają odłączaną klawiaturę, natomiast w tych konwertowanych ekran można obrócić i położyć na obudowie, i obsługiwać jak tablet. Laptopy konwertowane oferują zazwyczaj większą moc i mają też większy ekran, natomiast laptopy 2 w 1 dają użytkownikowi większą wolność korzystania z urządzenia.

Wśród sprzętu typu hybrydowego możemy znaleźć modele ekonomiczne dla niewymagających użytkowników, którzy będą ich używać przede wszystkim do przeglądania internetu i poczty, oglądania filmów czy pracy z pakietem biurowym. Jest to m.in. bardzo lekki (1,17 kg) i tani (ok. 800 zł) Acer One S1002, który dzięki małym rozmiarom (10,1 cali) zmieści się nawet w damskiej torebce, albo Lenovo MIIX 3-1030 o podobnych parametrach i rozmiarach. Na rynku można znaleźć też propozycje dla bardziej wymagających użytkowników, którzy potrzebują więcej mocy i możliwości. Jednym z topowych modeli jest Microsoft Surface Pro 4, który może mieć ogromną moc (procesor Intel Core i7 i 16 GB pamięci RAM), ale potrafi też wyraźnie uszczuplić portfel kupującego. Jego najmocniejsza wersja 2 w 1 kosztuje ponad 11 tys. złotych.

Dla bardziej wymagających osób lepszym wyborem mogą okazać się laptopy konwertowane. W tych modelach klawiatura jest na stałe przymocowana do monitora, dzięki czemu można w jej obudowie umieścić dodatkowe podzespoły i baterie. Po odwróceniu monitora i położeniu go na obudowie z laptopa można korzystać jak z tabletu. Tego typu urządzenia oferują już prawie wszyscy topowi producenci, a wybór odpowiedniego modelu zależy od osobistych preferencji i rodzaju pracy, jaka będzie wykonywana na laptopie. Z prostszych modeli warto zwrócić uwagę na laptopa HP Pavilion x2 12, który posiada 12-calowy dotykowy wyświetlacz o rozdzielczości Full HD. Z kolei modelem konwertowanym z najwyższej półki będzie Lenovo Yoga 900, w którym producent zadbał nie tylko o mocne podzespoły (procesor Intel Core i7, 8 GB RAM, 512 GB SSD), ale też elegancką obudowę, w której zawias pomiędzy monitorem a klawiaturą wyglądem nawiązuje do biżuterii.

Ale nie tylko laptopy przeszły transformację. Smartfony służą nam i do rozrywki, i do pracy. Zmieniają się więc też ich parametry – producenci nie stawiają już wyłącznie na zgrabny wygląd. Teraz liczą się też wydajne podzespoły.

Niestety za rozwojem możliwości smartfonów nie nadąża rozwój baterii. Kiedyś w pełni naładowana bateria potrafiła wystarczyć na tydzień, a dziś telefon trzeba ładować niemal codziennie. Rozwój baterii stanowi duże wyzwanie dla ich producentów, już teraz można zauważyć poprawę, ponieważ znacznie skrócił się czas ładowania telefonów, a nowe modele mają coraz pojemniejsze baterie. Są to zarówno flagowce, jak np. iPhone 7 Plus (2900 mAh, czas rozmowy do 21 h), Samsung Galaxy S7 Edge (3600 mAh, czas rozmowy do 27 h), jak i modele ze średniej półki np. LG X Power (4100 mAh, maksymalny czas rozmów to 8 godzin) lub Lenovo C2 Power (3500 mAh, czas rozmowy do 35 h).

Chociaż smartfony nie dorównają raczej komputerom pod względem mocy, to większość topowych modeli nadaje się do zaawansowanej pracy. Są to produkty flagowe, jakie w swojej ofercie ma każdy z producentów, np. Samsung Galaxy S7, iPhone 7, LG G5, Sony Xperia XZ czy Huawei P9.

- Zaletą smartfonów niewątpliwie jest ich rozmiar i funkcjonalność. Nierzadko w wielu sytuacjach smartfony spokojnie potrafią zastąpić laptopy. Są mobilne, umożliwiają dostęp do internetu w każdej chwili, a dodatkowo pozwalają korzystać z milionów dostępnych aplikacji on-line. Konsumenci, którzy używają smartfonów, przeważnie używają ich bardzo intensywnie, zatem nie można mówić tutaj o krótkim czasie pracy baterii w kategorii wad, choć stale jest to wyzwanie dla ich producentów – mówi Ewa Nyga, dyrektor Komputronik Megastore Poznań.

Podobne zalety posiadają tablety, jednak należy pamiętać, że nie są one aż tak popularne, jak smartfony. Oprócz tak oczywistych zalet jak większy wyświetlacz, w topowych urządzeniach możemy zainstalować kartę SIM (dzięki której możemy łączyć się z internetem przez sieć komórkową). Tablety mogą być też wykorzystywane do bardziej zaawansowanych prac, jak na przykład edycja wideo, w tej roli sprawdzą się Apple iPad Pro i Samsung Galaxy Tab S2.

Ostatnią kategorią mobilnego sprzętu są laptopy, które wyróżniają się wytrzymałymi bateriami i dużą mocą, jednak nie umożliwiają już tak swobodnego przemieszczania się z nimi, jak w przypadku smartfonów i tabletów. W czasach, gdy dostęp do sieci internetowej jest dla niektórych równie ważny, co powietrze, coraz więcej producentów laptopów wyposaża je w czytniki kart SIM, jednym z takich modeli jest np. Lenovo Yoga Book. Laptopy górują też nad tabletami i smartfonami pod względem mocy i możliwości graficznych. Duet przenośny laptop i mocny smartfon pozwalają nam pracować i bawić się niezależnie od miejsca.